Wybieraj doradcę z udokumentowanymi wynikami (case studies + referencje do weryfikacji), specjalizacją w Twoim modelu sprzedaży (np. Allegro/marketplace, D2C, subskrypcje), pełnym zakresem kompetencji (analityka, CRO, performance, operacje), jasnym sposobem rozliczenia (cele + KPI + harmonogram), i kulturą pracy dopasowaną do Twojego zespołu. Sprawdź 3–5 kandydatów, porównaj ich plan 90-dniowy i umów płatny audyt próbny.
Dobry doradca e-commerce skraca drogę do wyniku, bo porządkuje działania w kolejności, która ma największy wpływ na zysk, marżę i LTV, a nie tylko na „ładne wskaźniki” typu ruch czy ROAS. W praktyce działa jak operator wzrostu: łączy strategię, analitykę, performance, ofertę i operacje w jeden system decyzji. Jeżeli rozważasz wsparcie z zewnątrz, warto rozumieć, czym doradca różni się od wykonawcy reklam oraz jak mierzyć realną wartość współpracy już w pierwszych tygodniach (dobry punkt odniesienia: materiał o tym, kim jest i kiedy pomaga [konsultant e-commerce]
Zły doradca „spala” budżet, bo optymalizuje aktywności bez powiązania ich z ekonomią sprzedaży: poprawia CPC, kliki i zasięgi, ale nie domyka pętli do marży, kosztów dostawy, prowizji, kosztu obsługi i retencji. Efekt jest przewidywalny: sprzedaż bywa większa, natomiast firma nadal nie zarabia (bo koszty rosną szybciej niż zysk).
W e-commerce większość strat wynika nie z pojedynczego błędu, tylko z braku spójnego systemu: inne cele ma marketing, inne magazyn, inne obsługa klienta. Doradca buduje ramy działania, które „spinają” te obszary:
Strategia i priorytety: co robimy teraz, co później, a czego nie robimy wcale (bo ma niski wpływ lub zbyt wysoki koszt alternatywny).
Budżety i rentowność kanałów: decyzje reklamowe oparte o marżę i koszty operacyjne, a nie o średni ROAS.
Procesy i wdrożenia: analityka (GA4, zdarzenia, modele atrybucji), testy A/B, feedy produktowe, automatyzacje w CRM i obsłudze.
KPI-tree: drzewo KPI od marży i LTV w dół do CR, AOV, CAC, kosztów dostawy/zwrotów i metryk jakości procesu.
Jeżeli chcesz oceniać doradztwo „na twardo”, punktem wyjścia powinny być dobrze zdefiniowane dane i metryki decyzyjne. Pomocne jest podejście oparte o kluczowe dane e-commerce (co mierzyć i jak łączyć wskaźniki): .
Wartość doradcy najłatwiej zrozumieć jako zestaw dźwigni, które najczęściej przekładają się na wynik finansowy. Przykładowe efekty (zakresy zależą od branży, dojrzałości sklepu i jakości danych):
Szybszy czas do efektu (TTI): z 6–9 miesięcy do 6–12 tygodni dzięki gotowym ramom, checklistom i pracy na priorytetach o największym wpływie.
Lepszy CR (conversion rate): +0,3–1,0 p.p. po uporządkowaniu oferty, checkoutu i UX oraz poprawie elementów zaufania (dostawa, zwroty, opinie).
Wyższy AOV: +5–15% dzięki bundlom, upsellom/cross-sellowi, progom darmowej dostawy i regułom rabatowym.
Niższy CAC: −10–30% po restrukturyzacji kampanii, lepszym feedzie, wykluczeniach i dopasowaniu komunikatów do intencji.
Marża brutto w górę: korekta cen i promocji do kosztu pozyskania oraz kosztów operacyjnych (pakowanie, wysyłka, prowizje).
LTV w górę: segmentacja CRM, automaty lifecycle, win-back, replenishment, rekomendacje produktowe.
Skrócony rachunek (mechanika, którą warto umieć policzyć): Jeśli AOV = 200 zł, CR = 2%, ruch = 50 000/mies., marża brutto = 40%, to wzrost CR o 0,5 p.p. (do 2,5%) daje:
Zamówienia: 50 000 × 2% = 1 000 → 50 000 × 2,5% = 1 250 (czyli +250)
Przychód: +250 × 200 zł = +50 000 zł/mies.
Marża brutto: 40% × 50 000 zł = +20 000 zł/mies.
To pokazuje, dlaczego doradztwo często „spina się” finansowo, jeśli pracuje na właściwych dźwigniach (CR/AOV/CAC i marża), a nie na metrykach próżności.
Doradca nie zaczyna od „wrzucenia większego budżetu”. Zwykle identyfikuje blokery i kolejno je usuwa:
Dane i atrybucja: poprawne zdarzenia, spójne definicje KPI, czyste feedy, porządek w raportowaniu (bez mieszania przychodów z marżą).
Oferta i ceny: polityka cenowa, reguły promocji, segmenty rabatowe, elastyczność cen na marketplace’ach, ochrona marży.
CRO i UX: karty produktu, listingi, nawigacja, checkout, komunikacja o dostawach/zwrotach, elementy zaufania.
Performance i SEO: struktury kampanii, dopasowanie do intencji (frazy long tail), budżety, wykluczenia; w SEO nacisk na to, co sprzedaje, a nie tylko „ruch”.
CRM i retencja: automaty (porzucony koszyk, onboarding), RFM, win-back, przypomnienia zakupowe, rekomendacje.
Operacje: SLA magazynu, dostępność, lead time, polityka zwrotów i reklamacji (realny wpływ na CR, opinie i koszt obsługi).
Marketplace’y: parametryzacja ofert, content, logistyka, repricing, wymagania jakościowe.
Jeżeli chcesz szybko zdiagnozować, gdzie najczęściej „ucieka wynik”, pomocne jest zestawienie typowych barier skalowania.
To jest obszar, w którym najlepsi doradcy wygrywają, bo rozumieją, że marketing bez operacji bywa kosztowną iluzją.
Prognoza popytu → zatowarowanie: kampanie nie mogą „przegrzać” OOS (braków stanów), bo wtedy rośnie CAC, spada jakość, a magazyn i obsługa dostają „po głowie”.
Marża kanałowa: budżet reklamowy ma sens tylko, jeśli uwzględnia koszty pakowania, wysyłki, prowizji i obsługi zwrotów — w przeciwnym razie sprzedaż rośnie, a zysk nie.
SLA obsługi i fulfillment: czas odpowiedzi i realizacji wpływa na oceny, zwroty, konwersję i koszty; poprawa SLA często daje efekt porównywalny z dużą optymalizacją kampanii.
Polityka dostaw: progi darmowej dostawy, testy darmowych zwrotów, warianty przewoźników — to dźwignie jednocześnie na AOV i CR.
W praktyce takie połączenie wymaga audytu danych, procesów i oferty, a potem konsekwentnych iteracji. Jeżeli potrzebujesz ramowego standardu takiej diagnozy, warto odnieść się do struktury i zakresu, jakie obejmuje profesjonalny audyt e-commerce.
Po miesiącu współpracy powinieneś widzieć konkretne artefakty i decyzje „na liczbach”, nie ogólne deklaracje:
Dashboard KPI z 3–5 metrykami „prawdy” (CR, AOV, CAC/ROAS, marża, LTV) i jasnymi definicjami.
Lista 10 priorytetów z estymacją wpływu i wysiłku (ICE/PIE), z widocznym powodem, dlaczego coś jest „top 3”.
2–3 quick wins wdrożone i zmierzone (np. +0,2 p.p. CR, −8% CPC, wzrost AOV dzięki progom dostawy).
SOP-y (standardy pracy): naming kampanii, publikacja ofert, utrzymanie feedów, zasady testów A/B, checklista zmian w checkout.
Backlog testów na 6–8 tygodni: hipoteza, metryka, próg decyzji, data weryfikacji (bez tego „testy” są tylko zmianami na ślepo).
Najczęstsze ryzyka nie wynikają z braku narzędzi, tylko z błędnych założeń i złego porządku działań:
„ROAS teoretyczny” napompowany błędnym modelem atrybucji lub niepełnymi danymi.
Promocje zjadane kosztami (dostawy, prowizje, zwroty) — sprzedaż rośnie, marża spada.
Kampanie na słabe stany magazynowe — rośnie CAC, spada realizacja, pojawiają się negatywne opinie.
SEO bez intencji zakupowej — duży ruch, niska konwersja, brak przełożenia na wynik.
Automatyzacje bez procesu — wdrożone narzędzia zwiększają chaos zamiast go redukować.
Ten harmonogram jest użyteczny jako „wzorzec kontrolny” — nie gwarantuje identycznych wyników, ale pokazuje, jak powinien wyglądać rytm pracy:
0–2 tyg.: audyt danych i oferty, naprawa tagów/zdarzeń, pierwsze quick wins (karta produktu, checkout, progi dostawy).
3–6 tyg.: restrukturyzacja kampanii, uporządkowanie feedów, pierwsze testy A/B, segmentacja CRM.
7–12 tyg.: skalowanie zwycięzców, optymalizacja cen i promocji (także na marketplace’ach), automatyzacje, SOP-y i utrwalanie procesu.
Typowy rezultat (jeśli dane są poprawne i wdrożenia idą terminowo): CR +0,4–0,8 p.p., AOV +5–10%, CAC −10–20%oraz wzrost marży netto dzięki lepszej dyscyplinie promocji i kosztów.
Na start definiuje KPI-tree (od marży i LTV w dół do działań).
Pracuje na danych źródłowych, nie na zrzutach PDF i „raportach z platform”.
Każdy test ma hipotezę, metrykę, próg decyzji i termin.
Zmiany priorytetów są uzasadnione danymi, a nie opinią lub modą.
Pokazuje ryzyka i koszty alternatywne, nie tylko „success stories”.
Dobry doradca e-commerce to nie „człowiek od reklam”, tylko operator wzrostu: ustawia decyzje pod marżę i LTV, porządkuje dane, nadaje rytm eksperymentom i spina marketing z magazynem oraz obsługą. W efekcie płacisz za przewidywalność i kontrolę nad wynikiem, a nie za przypadek.
Wybór doradcy e-commerce to decyzja o tym, kto będzie współodpowiedzialny za wynik finansowy, a nie tylko za „ładne wykresy”. Największy błąd po stronie właścicieli firm polega na tym, że oceniają doradcę przez pryzmat deklaracji („zrobimy wzrost”), zamiast przez pryzmat procesu dowożenia wyniku: danych, priorytetów, rytmu pracy, artefaktów i mierzalnych efektów. Poniżej masz praktyczny, sprawdzalny proces selekcji — taki, który minimalizuje ryzyko przepalenia budżetu i skraca czas do pierwszych efektów.
Jeżeli masz przeczytać tylko jeden fragment, zapamiętaj to:
Najpierw definiujesz cele i ograniczenia (żeby doradca nie „optymalizował” w próżni).
Potem dobierasz profil doradcy do modelu sprzedaży (D2C, Allegro/marketplace, omnichannel, subskrypcje).
Następnie prosisz o plan 90 dni (hipotezy → roadmapa → progi sukcesu).
Weryfikujesz dowody i artefakty (dashboard, testy, SOP-y), a nie same opinie.
Na końcu ustalasz zasady współpracy, żeby wynik był powtarzalny, a nie przypadkowy.
Doradca może pomóc tylko wtedy, gdy wie, co jest celem nadrzędnym i jakie są realne ograniczenia (budżet, moce zespołu, stany magazynowe, technologia). Brak tej jasności prowadzi do chaosu: każdy robi „coś”, ale nikt nie dowozi wyniku.
Ustal cele na trzech warstwach — to wymusza myślenie systemowe:
Cel biznesowy (North Star) - Przykład: „+30% przychodu w 6 miesięcy przy utrzymaniu marży netto ≥12%”.
Cele finansowe
marża brutto +5 p.p.
CAC ≤ X zł
udział kanału własnego ≥ Y%
koszt obsługi zamówienia ≤ Z zł (jeśli liczysz)
Cele procesowe (operacyjne i wdrożeniowe)
AOV +10%
czas wdrożenia zmian ≤14 dni
czas odpowiedzi obsługi klienta ≤2h w godzinach pracy
Najczęstszy błąd: definiowanie celu tylko jako „wzrost sprzedaży”. To prosta droga do sytuacji, w której sklep sprzedaje więcej, ale nadal nie zarabia (bo rośnie koszt pozyskania, promocji i operacji).
Zrób uproszczone drzewo KPI, które pokaże, co realnie wpływa na wynik:
Marża netto → marża brutto, CAC, LTV → CR, AOV, retencja → ruch, UX, CRM, obsługa/zwroty
Taki układ chroni Cię przed „optymalizacją jednego wskaźnika kosztem całego systemu”. Jeżeli chcesz podejść do tego bardzo praktycznie (na poziomie kontroli kosztów i ryzyk), dobrym kontekstem jest temat ile kosztują błędy w e-commerce?
To jest filtr jakości: dobry doradca potrafi pracować na konkretach, a nie na „ogólnym opisie firmy”.
Szablon briefu:
Model sprzedaży: D2C / marketplace / omnichannel / subskrypcje
Asortyment i marże: top 10 SKU, marże, sezonowość
Aktualne KPI: ruch, CR, AOV, ROAS/CAC, udział powracających, LTV (jeśli liczysz)
Technologia: CMS/Shop, GA4/Tagi, CRM/ESP, ERP/WMS, płatności, feedy
Ograniczenia: budżet reklamowy, moce zespołu, integracje w toku, terminy
Ryzyka: stany magazynowe, lead time, zależność od 1–2 kanałów, braki danych
Mini-porada: dopisz, kto w firmie jest „ownerem” wdrożeń (marketing/dev/magazyn). Bez tego nawet najlepszy doradca utknie.
Zbierz wszystkie pomysły (nawet chaotyczne), a potem przypisz je do ćwiartek:
wysoki wpływ / niski wysiłek → start (quick wins)
wysoki wpływ / wysoki wysiłek → projekty strategiczne
niski wpływ / niski wysiłek → „kiedyś”
niski wpływ / wysoki wysiłek → usuń z backlogu
To narzędzie od razu pokaże, czy doradca myśli o wyniku, czy o aktywności.
Nie ma jednego „najlepszego doradcy e-commerce”. Jest doradca właściwy dla Twojego modelu sprzedaży, technologii i etapu rozwoju.
Szukaj kompetencji:
CRO i UX (karta produktu, checkout, trust elements)
e-mail/SMS (np. Klaviyo), segmentacje, automaty lifecycle
testy A/B i interpretacja wyników
praca na LTV, retencji i kohortach
Pytanie kontrolne:„Pokaż 3 testy A/B z wpływem ≥0,3 p.p. CR i ich dokumentację: hipoteza → wynik → decyzja”.
Szukaj kompetencji:
feedy i reguły (parametryzacja, kompletność danych)
optymalizacja listingów i SEO ofert
Buy Box / trafność / jakość oferty
repricing i kontrola marży kanałowej
logistyka i fulfillment (np. FBA/AF/3PL)
Jeśli Twoim głównym kanałem jest Allegro, dobrym punktem odniesienia do weryfikacji kompetencji doradcy jest materiał o tym, dlaczego Allegro potrafi blokować wzrost mimo dobrej sprzedaży?
Pytanie kontrolne: „Jak mierzysz wpływ zmian parametrów oferty na widoczność, konwersję i marżę kanałową?”.
Szukaj kompetencji:
ERP/WMS i synchronizacja stanów
polityka cenowa między kanałami
analityka kanałowa (marża per kanał, koszty obsługi)
procesy operacyjne (SLA, zwroty, reklamacje)
Pytanie kontrolne: „Jak bilansujesz budżety między kanałami pod kątem marży, nie tylko przychodu?”.
Szukaj kompetencji:
churn (logo vs revenue), kohorty, retencja
pricing i paywall
retry logic płatności i scenariusze odzysku
onboarding i aktywacja klienta
Pytanie kontrolne: „Jak liczysz churn i jakie interwencje realnie obniżały go w Twoich projektach?”.
Tip decyzyjny: jeśli nie znajdujesz idealnego dopasowania, wybierz „operatora wzrostu”, który potrafi szukać wykonawców (agencja, dev, UX, content), zamiast udawać, że zrobi wszystko sam.
Dobry doradca powinien umieć złożyć diagnozę i plan w 2–3 slajdach. Jeśli potrzebuje 30 slajdów, a i tak nie ma konkretów — to sygnał ostrzegawczy.
Diagnoza (hipotezy): 5–7 punktów „gdzie tracimy pieniądze”Przykład: „checkout: brak metody X → wzrost porzuceń”.
Roadmapa 90 dni: 6–10 działań z:
ownerem (kto wdraża?)
estymacją wpływu
estymacją wysiłku
KPI i progi decyzji:
„Test A akceptujemy, gdy CR +0,25 p.p.”
„Kampanie: CAC ≤ 55 zł”
„Promocje: marża brutto nie spada poniżej X%”
„Proszę o plan 90 dni w 3 slajdach: (1) hipotezy i straty, (2) 6–10 działań z priorytetem i wpływem na KPI, (3) definicje sukcesu + wskaźniki. Dodaj proszę listę danych/dostępów, których potrzebujesz.”
OK:
prosty język
liczby i progi
trade-offy (co kosztem czego)
ryzyka i plan mitigacji
ŹLE:
buzzwordy („skalowanie synergii”)
brak priorytetów
brak progów decyzji
„zrobimy wszystko” (czyli nic nie jest ważne)
Case studies są wartościowe tylko wtedy, gdy są policzalne i osadzone w kontekście. Inaczej to storytelling bez wartości decyzyjnej.
Oceń każdy case w 4 kategoriach:
Kontekst (branża, sezon, budżet) – 0/1/2
Metryki przed/po (nie tylko ROAS, też marża/LTV) – 0/1/2
Rola doradcy (co dokładnie zrobił) – 0/1/2
Replikowalność (co przeniesiemy do Ciebie) – 0/1/2
≥6 pkt = warto rozmawiać dalej.
Zadaj 4 pytania:
Co konkretnie dowiózł doradca w 90 dni?
Co poszło nie tak i jak zareagował?
Jak wyglądała komunikacja i raportowanie?
Czy zatrudniłbyś go ponownie? Dlaczego?
Poproś o:
dashboard KPI (GA4/Looker/BI)
plan testów A/B (hipotezy, wyniki, decyzje)
fragment audytu (checklista)
wzór statusu tygodniowego i prezentacji „demo” (z decyzjami)
Jeżeli doradca nie ma żadnych artefaktów, to zwykle oznacza, że działał „na słowo” — a to w e-commerce jest bardzo ryzykowne.
To etap, w którym zamieniasz „współpracę” w system dowożenia. Najczęstszy problem nie wynika z braku kompetencji, tylko z braku odpowiedzialności, danych i rytmu pracy.
Najstabilniejszy jest:
ryczałt miesięczny + opcjonalny bonus za wynik (np. marża/CAC/LTV)
Ustal:
bazę (okres referencyjny)
metodę atrybucji
wyłączenia (np. promocje ogólnosklepowe, zmiany cen od dostawców)
R (Responsible): doradca – roadmapa, priorytety, hipotezy/testy, nadzór wykonawców
A (Accountable): właściciel – decyzje budżetowe, zatwierdzenia
C (Consulted): agencje, dev, magazyn/obsługa
I (Informed): finanse, zarząd
Minimum na start:
GA4 + Tag Manager
konta reklamowe (Google/Meta/Allegro Ads)
Merchant Center / integracje feedów
CRM/ESP
CMS/Shop
ERP/WMS lub eksport zamówień i stanów
BI (jeśli jest)
Standard: dostęp odczyt + edycja tam, gdzie testujecie; konto służbowe, nie prywatne.
status tygodniowy (30–45 min): 3 KPI „prawdy”, 3 zadania, 3 ryzyka, plan na tydzień
demo co 2 tygodnie: decyzje po testach, zmiana priorytetów
KPI-review co miesiąc: marża, CAC, LTV, wnioski strategiczne
NDA i własność IP (materiały i skrypty są Twoje)
okres wypowiedzenia (np. 30 dni) + handover (SOP-y, backlog)
SLA komunikacyjne (czas reakcji, kanały)
zakaz konfliktu interesów (bezpośrednia konkurencja)
audyt finansowy działań płatnych (wgląd do kont i faktur)
Jeśli nie jesteś pewien współpracy, pilotaż jest najlepszym „bezpiecznikiem”:
Tydz. 1: audyt danych + quick wins (karta produktu, checkout, progi dostawy)
Tydz. 2–3: restrukturyzacja kampanii, feedy, 1 test A/B
Tydz. 4–6: segmentacje CRM, 2 test A/B, pierwszy przegląd KPI i decyzja go/adjust/stop
Decyzja „kontynuujemy”, jeśli jest spełnione minimum:
CR +0,2–0,5 p.p. lub CAC −10–20% lub AOV +5–10%i dodatkowo: dowiezione SOP-y + dashboard + backlog testów.
Jeśli nie ma poprawy, doradca powinien jasno powiedzieć „dlaczego” i zaproponować plan B — albo uczciwie zakończyć współpracę.
Czy doradca powinien gwarantować wyniki? - Nie. Powinien gwarantować proces: priorytety, testy, progi decyzji, raportowanie i transparentność danych. Gwarancje ROAS bez kontroli marży i operacji to czerwone światło.
Ile trwa, zanim zobaczę pierwsze efekty? - W dobrze prowadzonym projekcie pierwsze quick wins widać zwykle w 2–4 tygodnie, a stabilniejsze efekty w 6–12 tygodni.
Czy lepsza jest agencja czy doradca? - Agencja jest wykonawcą. Doradca jest osobą, która ustawia strategię, priorytety i kontroluje wynik. W dojrzałym modelu doradca często zarządza pracą kilku wykonawców.
Poniższy zestaw pytań działa jak „test rzemiosła” — nie sprawdza, czy ktoś ma ładną prezentację, tylko czy potrafi dowozić wynik w realiach e-commerce: na danych, priorytetach, procesie i odpowiedzialności. Każde pytanie ma jasny cel, kryteria dobrej odpowiedzi oraz dopytanie, które eliminuje wyuczone formułki.
Po co: weryfikujesz myślenie przez pryzmat wpływu na KPI, a nie listy usług.
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
3 konkretne dźwignie powiązane z CR/AOV/CAC/LTV (np. „checkout + płatności”, „struktura kampanii + feed”, „automaty CRM”).
Szacowany wpływ (range), warunki brzegowe (np. stany magazynowe, sezon), oraz ryzyka.
Jakie dane/dostępy są potrzebne, żeby to policzyć i wdrożyć.
Czerwone flagi:
ogólniki typu „zwiększymy kampanie”, „poprawimy marketing” bez liczb i zależności,
brak logiki: „zrobimy wszystko równolegle”.
Dopytaj: „Którą dźwignię zaczynamy jutro i jaki efekt chcesz zobaczyć w 14 dni?”
Po co: sprawdzasz, czy doradca potrafi zbudować „źródło prawdy” oraz czy rozumie różnicę między przychodem a rentownością.
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
Widok z GA4/BI (np. Looker/Metabase) z CR, AOV, CAC/ROAS, marżą i (jeśli możliwe) LTV.
Definicje: okres, atrybucja, filtracja zwrotów/refundów, co jest mierzone per kanał, a co blended.
Wskazanie, które dane są „systemem prawdy” (GA4? ERP? Baselinker? BI?).
Czerwone flagi:
PDF-y bez źródeł i bez definicji metryk,
raportowanie bez marży i bez kosztów kanałowych.
Dopytaj: „Co musi się zmienić w naszych tagach/zdarzeniach, żeby ten dashboard był wiarygodny?”
Po co: bez priorytetów projekt nie dowozi, bo wszystko jest „ważne”.
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
Macierz wpływ × wysiłek + scoring (np. 1–10), jasne kryteria oceny wpływu.
Limit WIP (ile rzeczy naraz w pracy).
Rewizję priorytetów co 2 tygodnie na bazie danych i wyników testów.
Czerwone flagi:
„robimy wszystko równolegle”,
brak metody liczenia wpływu (intuicja zamiast procesu).
Dopytaj: „Daj przykład: co trafia dziś na listę ‘do zrobienia’, a co ląduje w backlogu i dlaczego?”
Po co: weryfikujesz rozumienie unit economics i tego, czy doradca potrafi podejmować decyzje pod marżę, nie pod vanity metrics.
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
Horyzont LTV (np. 6/12 miesięcy), kohorty, uwzględnienie zwrotów i rabatów.
CAC per kanał i blended + zasady atrybucji (ostatnie kliknięcie vs data-driven vs model hybrydowy).
Włączenie kosztów kanałowych (prowizje, koszty fulfillment, koszt obsługi, jeśli są dostępne).
Czerwone flagi:
LTV „do końca życia” bez horyzontu i bez kohort,
CAC liczone wyłącznie „platformowym ROAS”.
Dopytaj: „Jaki próg CAC/LTV uznasz za ‘GO’ w 90 dni i dlaczego właśnie taki?”
Po co: sprawdzasz rzemiosło CRO i zdolność do podejmowania decyzji, a nie tylko wprowadzania zmian.
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
Hipotezę opartą na danych (np. analiza lejka, heatmapy, porzucone koszyki, urządzenia mobilne).
Plan próby/czasu oraz kryterium sukcesu (np. ΔCR +0,25 p.p., próg istotności/statystyka praktyczna).
Repozytorium testów, SOP-y oraz „zasady zatrzymania” (kiedy przerywamy).
Czerwone flagi:
„testujemy do skutku”,
brak kryteriów decyzji i brak dokumentacji.
Dopytaj: „Pokaż 2 testy zakończone: wynik, wnioski i co wdrożono na stałe.”
Po co: dojrzałość operacyjna i umiejętność budowania zabezpieczeń (SOP, alerty, kontrola jakości danych).
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
przykłady: niespójna atrybucja, zły feed, brak segmentacji, słabe stany magazynowe/OOS, powolny checkout, zła polityka dostaw/zwrotów,
mechanizmy zapobiegania: SOP-y, checklisty, alerty, monitoring KPI i jakości danych.
Czerwone flagi:
zrzucanie winy na „algorytmy” i brak planu kontroli.
Dopytaj: „Jakie alerty ustawisz w 7 dni i na jakich progach?”
Po co: sprawdzasz reakcję na ryzyko, umiejętność pivotu i komunikację „na trudnych danych”.
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
przegląd hipotez i priorytetów, dodatkowa diagnoza danych/UX,
kryteria STOP (np. dla kampanii, promo, testów),
plan B i nowa roadmapa 31–60 dni + jasna komunikacja do właściciela.
Czerwone flagi:
„potrzeba jeszcze budżetu i czasu” bez konkretnego planu.
Dopytaj: „Jak zmieni się roadmapa na dni 31–60 i co odcinamy, żeby odzyskać kontrolę?”
Po co: doradca często jest orkiestratorem. Bez tego organizacja będzie miała konflikt celów (Ads vs SEO vs logistyka).
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
mini-RACI i klarowny podział: kto odpowiada za strategię, kto za wykonanie, kto zatwierdza,
rytm pracy: status tygodniowy + demo co 2 tygodnie,
KPI per kanał i sposób rozwiązywania konfliktów priorytetów.
Czerwone flagi:
„wszystko zrobię sam”, brak doświadczenia w prowadzeniu wielu interesariuszy,
brak procesu komunikacji.
Dopytaj: „Jak rozwiążesz konflikt celów: SEO chce treści informacyjne, Ads chce sprzedaż tu i teraz?”
Po co: weryfikujesz, czy doradca umie budować stack „pod ROI”, a nie pod vendor-lock i modne rozwiązania.
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
minimum: GA4+GTM, narzędzie BI, menedżer feedów, ESP/CRM, narzędzie do testów/eksperymentów, heatmapy/UX analytics, alerting,
koszty, alternatywy i warunki wdrożenia (czas + zasoby),
priorytet na „źródło prawdy” i poprawne dane przed skalowaniem.
Czerwone flagi:
drogie „must-have” bez uzasadnienia ROI,
vendor-lock jako domyślna strategia.
Dopytaj: „Co wdrażamy w pierwszym tygodniu, ile to kosztuje i jaki KPI ma to odblokować?”
Po co: sprawdzasz pokorę operacyjną, zdolność uczenia się i dojrzałość procesową.
Dobra odpowiedź powinna zawierać:
konkretny kontekst → hipoteza → wynik ujemny → wnioski → zmiany w procesie,
metryki przed/po (lub przynajmniej: czego pilnują teraz, żeby to się nie powtórzyło).
Czerwone flagi:
„nie miewam porażek”,
brak konkretów i brak wyciągniętych wniosków.
Dopytaj: „Jak ta lekcja przełoży się na nasz pilotaż i jakie zabezpieczenia wprowadzisz od razu?”
Ustal sobie prostą skalę i oceniaj każdą odpowiedź na bieżąco:
0 — ogólniki, brak liczb/procesu, zrzucanie winy
1 — częściowa konkretność, ale brak progów decyzji i brak artefaktów
2 — liczby, zależności KPI, ryzyka + plan, artefakty (dashboard/SOP/testy)
średnia ≥ 1,6 → zaproś do pilotażu
1,2–1,5 → warunkowo (uzupełnić braki: dane, plan 90 dni, artefakty)
< 1,2 → podziękuj (ryzyko chaosu i przepalenia budżetu)
Czerwone flagi to nie „drobne różnice w stylu pracy”, tylko sygnały, że współpraca może skończyć się tym, czego chcesz uniknąć najbardziej: wzrostem kosztów, chaosem decyzyjnym i brakiem kontroli nad marżą. Poniższe punkty są zaprojektowane tak, abyś mógł je zweryfikować w rozmowie w 5–15 minut, bez potrzeby „wierzenia na słowo”.
Dlaczego to flaga: ROAS jest pochodną wielu zmiennych, z których część leży poza samą reklamą: kreatywy, oferta, cena, marża, dostępność, lead time, jakość strony/oferty, polityka dostaw i zwrotów. Obietnica „gwarantowanego ROAS” bez wpływu na te dźwignie to marketing, a nie plan operacyjny.
Szybka weryfikacja (na rozmowie):
Poproś o scenariusz: „Co robisz, jeśli CR spadnie o 0,3 p.p. albo ceny wzrosną o 5%?”
Dopytaj o kalkulację wrażliwości: „Jak zmienia się próg opłacalności kampanii, gdy rośnie koszt dostawy/prowizji?”
Czerwone flagi w odpowiedzi:
brak liczb i brak progów STOP/GO,
przerzucanie odpowiedzialności na „algorytm” lub „rynek” bez planu.
Ustal zamiast:
warunki brzegowe i dźwignie pod kontrolą (kreacje, testy cen, feed, landingi, checkout),
cele liczone jako ROAS po marży lub CAC/LTV z zakresem, a nie jedną „gwarantowaną” liczbą.
Dlaczego to flaga: bez wglądu w GA4/Ads/CRM nie jesteś w stanie zweryfikować:
definicji metryk (co jest konwersją, jak liczony jest przychód),
atrybucji i okien czasowych,
sezonowości i anomalii,
zwrotów/refundów oraz ich wpływu na rentowność.
PDF-y da się „ułożyć” pod narrację. Dane źródłowe dają możliwość audytu.
Szybka weryfikacja:
Poproś o dostęp read-only / live share do 2–3 raportów:
GA4: konwersje, ścieżki, podział urządzeń,
Ads: zapytania/hasła, koszty i wyniki,
CRM: kohorty, retencja, udział powracających.
Czerwone flagi w odpowiedzi:
„nie pokazujemy” bez uzasadnienia,
brak spójnych definicji CR/AOV/CAC/LTV,
brak świadomości zwrotów i ich księgowania.
Ustal zamiast:
lista narzędzi + zakres dostępów (GA4, Ads, Meta, Merchant, CRM, marketplace),
jasno opisane „źródło prawdy” i definicje KPI (pomocny kontekst, co jest krytyczne do mierzenia w e-commerce: Kluczowe dane ecommerce.
Dlaczego to flaga: wyniki mogą wynikać z czynników niezależnych od doradcy: sezon, wyprzedaż, dopływ bestsellerów, zmiana miksu kanałów, wzrost cen rynkowych, zmiana podaży lub konkurencji. Bez kontekstu case jest historią, nie dowodem.
Szybka weryfikacja:
Dopytaj o „przed/po” z datami i kontekstem:
budżet i jego zmiany,
miks kanałów,
zmiany w SKU (nowe pozycje, braki stanów),
polityka cen/promocji,
wpływ na marżę oraz (jeśli liczony) LTV.
Czerwone flagi w odpowiedzi:
same procenty bez baz (np. „+200% ROAS” bez informacji o marży),
brak jasnej roli doradcy („pomagałem w strategii” bez konkretów).
Ustal zamiast:
mini–case w standardzie: kontekst → hipoteza → działania → KPI (CR/AOV/CAC/ROAS po marży/LTV) → wnioski → co wdrożono na stałe.Dodatkowo poproś o artefakt (anonimizowany): fragment dashboardu, backlog testów, SOP.
Dlaczego to flaga: doradca ≠ agencja produkcyjna. Nawet najlepsza strategia nie działa bez przepustowości: wdrożeń w sklepie, kreacji, analityki, feedów, copy i pracy operacyjnej. Gdy jedna osoba „robi wszystko”, ryzykujesz wąskie gardło, opóźnienia i brak iteracji.
Szybka weryfikacja:
Poproś o listę ról potrzebnych do realizacji planu 90 dni:
copy/creatives,
dev/CMS,
analytics/tagowanie,
SEO/content,
Ads/performance,
operacje (magazyn/obsługa).
Zapytaj: „Kto to konkretnie wykona, w jakim SLA i w jakim rytmie?”
Czerwone flagi w odpowiedzi:
brak wskazania wykonawców,
brak rytmu i narzędzi zarządzania pracą,
brak mechanizmu rozwiązywania blokad.
Ustal zamiast:
model RACI: doradca odpowiada za strategię/prioritization i nadzór, zespół/agencje za wykonanie,
rytm: weekly status + biweekly demo + właściciele KPI per obszar (jeśli ważny jest temat sprawnego wdrażania i eliminacji blokad w operacjach, pomocne jest podejście do identyfikacji wąskich gardeł: Jak wykryc waskie gardla w realizacji zamowien?
Dlaczego to flaga: taki model może premiować „podkręcanie” przychodu kosztem rentowności (większe rabaty, droższy ruch, gorszy miks kanałów), ignorując koszty kanałowe i retencję. Możesz wyjść z większą sprzedażą, ale z gorszym zyskiem.
Szybka weryfikacja:
Poproś o kalkulację unit economics:
docelowy CAC/LTV,
ROAS po marży,
progi STOP dla kampanii i promocji,
sposób uwzględniania prowizji, dostaw, zwrotów.
Czerwone flagi w odpowiedzi:
unikanie rozmowy o marży,
brak progów decyzji i brak atrybucji,
optymalizacja „pod ROAS” bez powiązania z zyskiem.
Ustal zamiast:
ryczałt + premia za wynik finansowy (np. marża kontrybuowana / zysk po marketingu) lub LTV/CAC,
jasno opisana baza, metoda atrybucji i wyłączenia (dobrym punktem odniesienia, jak łączyć dane, zysk i strategię w reklamach, jest: Optymalizacja reklam allegro ads dane zysk i strategia
Przed startem zadaj sobie pięć pytań kontrolnych:
Czy jest plan 90 dni z wpływem na KPI liczonym po marży?
Czy masz dostępy do danych źródłowych i definicje metryk (CR, AOV, CAC, LTV, marża)?
Czy case’y mają kontekst i twarde „przed/po” (daty, budżety, miks SKU/kanałów)?
Czy role są zapisane w RACI, a rytm pracy w kalendarzu (status/demo/KPI-review)?
Czy model rozliczeń premiuje rentowność i LTV, a nie tylko przychód?
Jeśli któreś z powyższych = „nie”, potraktuj to jako sygnał do wstrzymania startu albo wejścia w pilotaż o ograniczonym zakresie z progami GO/STOP. To prosty mechanizm kontroli ryzyka — szczególnie, gdy doradca ma realny wpływ na budżety marketingowe i politykę promocji.
Wybór doradcy e-commerce to decyzja o tym, kto będzie współodpowiedzialny za wynik finansowy, a nie tylko za „ładne wykresy”. Największy błąd po stronie właścicieli firm polega na tym, że oceniają doradcę przez pryzmat deklaracji („zrobimy wzrost”), zamiast przez pryzmat procesu dowożenia wyniku: danych, priorytetów, rytmu pracy, artefaktów i mierzalnych efektów. Poniżej masz praktyczny, sprawdzalny proces selekcji — taki, który minimalizuje ryzyko przepalenia budżetu i skraca czas do pierwszych efektów.
Jeżeli masz zapamiętać tylko jedną rzecz, to tę: dobry wybór doradcy zaczyna się od jasnych celów i danych, a kończy na zasadach współpracy, które wymuszają dowożenie efektów.
Najpierw definiujesz cele i ograniczenia (żeby doradca nie „optymalizował” w próżni).
Potem dobierasz profil doradcy do modelu sprzedaży (D2C, Allegro/marketplace, omnichannel, subskrypcje).
Następnie prosisz o plan 90 dni (hipotezy → roadmapa → progi sukcesu).
Weryfikujesz dowody i artefakty (dashboard, testy, SOP-y), a nie same opinie.
Na końcu ustalasz zasady współpracy, żeby wynik był powtarzalny, a nie przypadkowy.
Doradca może pomóc tylko wtedy, gdy wie, co jest celem nadrzędnym oraz jakie są realne ograniczenia (budżet, moce zespołu, stany magazynowe, technologia). Brak tej jasności prowadzi do chaosu: każdy robi „coś”, ale nikt nie dowozi wyniku — bo nie ma wspólnej definicji „sukcesu”.
Ustal cele na trzech warstwach — to wymusza myślenie systemowe i ogranicza „pompowanie” jednego wskaźnika kosztem reszty.
Cel biznesowy (North Star) - Przykład: „+30% przychodu w 6 miesięcy przy utrzymaniu marży netto ≥12%”.
Cele finansowe (które pilnują rentowności)
marża brutto +5 p.p.
CAC ≤ X zł
udział kanału własnego ≥ Y%
koszt obsługi zamówienia ≤ Z zł (jeśli liczysz)
Cele procesowe (które pilnują tempa wdrażania)
CR +0,5 p.p.
AOV +10%
czas wdrożenia zmian ≤14 dni
czas odpowiedzi obsługi klienta ≤2h w godzinach pracy
Najczęstszy błąd: definiowanie celu wyłącznie jako „wzrost sprzedaży”. To prosta droga do sytuacji, w której sklep sprzedaje więcej, ale nie zarabia, bo rośnie koszt pozyskania, promocji i operacji. Jeśli chcesz od razu „ustawić” rozmowę na właściwe tory, oprzyj ją o KPI i rentowność (warto mieć pod ręką ramę myślenia o KPI pod zysk: [KPI i rentowność w e-commerce]
Zrób uproszczone drzewo KPI, które pokaże, co realnie wpływa na wynik:
Marża netto → marża brutto, CAC, LTV → CR, AOV, retencja → ruch, UX, CRM, obsługa/zwroty
W praktyce to KPI-tree działa jak bezpiecznik: każda propozycja doradcy musi dać się „przypiąć” do gałęzi, a Ty od razu widzisz, czy jest to działanie na wynik, czy na aktywność.
Brief jest filtrem jakości: dobry doradca pracuje na konkretach, nie na opowieści.
Szablon briefu:
Model sprzedaży: D2C / marketplace / omnichannel / subskrypcje
Asortyment i marże: top 10 SKU, marże, sezonowość
Aktualne KPI: ruch, CR, AOV, ROAS/CAC, udział powracających, LTV (jeśli liczysz)
Technologia: CMS/Shop, GA4/Tagi, CRM/ESP, ERP/WMS, płatności, feedy
Ograniczenia: budżet reklamowy, moce zespołu, integracje w toku, terminy
Ryzyka: stany magazynowe, lead time, zależność od 1–2 kanałów, braki danych
Mini-porada: dopisz, kto w firmie jest ownerem wdrożeń (marketing/dev/magazyn). Bez właściciela wdrożeń nawet najlepszy plan „utknie” w kolejce.
Zbierz wszystkie pomysły (nawet chaotyczne), a potem przypisz je do ćwiartek:
wysoki wpływ / niski wysiłek → start (quick wins)
wysoki wpływ / wysoki wysiłek → projekty strategiczne
niski wpływ / niski wysiłek → „kiedyś”
niski wpływ / wysoki wysiłek → usuń z backlogu
To narzędzie natychmiast pokazuje, czy doradca myśli kategoriami wpływu i kosztu alternatywnego.
Nie ma jednego „najlepszego doradcy e-commerce”. Jest doradca właściwy dla Twojego modelu sprzedaży, technologii i etapu rozwoju. Krytyczne jest dopasowanie kompetencji do tego, gdzie powstaje największa dźwignia wyniku w Twojej firmie.
Szukaj kompetencji:
CRO i UX (karta produktu, checkout, trust elements)
e-mail/SMS (np. Klaviyo), segmentacje, automaty lifecycle
testy A/B i interpretacja wyników (w tym zasady stop/go)
praca na LTV, retencji i kohortach
Pytanie kontrolne: „Pokaż 3 testy A/B z wpływem ≥0,3 p.p. CR i dokumentację: hipoteza → wynik → decyzja”.
Szukaj kompetencji:
feedy i reguły (parametryzacja, kompletność danych)
SEO ofert/listingów, jakość i trafność
Buy Box, repricing i kontrola marży kanałowej
logistyka i fulfillment (np. FBA/AF/3PL)
Pytanie kontrolne: „Jak mierzysz wpływ zmian parametrów oferty na widoczność, konwersję i marżę kanałową?”.
Szukaj kompetencji:
ERP/WMS i synchronizacja stanów
polityka cenowa między kanałami
analityka kanałowa (marża per kanał, koszty obsługi)
procesy operacyjne (SLA, zwroty, reklamacje)
Pytanie kontrolne: „Jak bilansujesz budżety między kanałami pod kątem marży, nie tylko przychodu?”.
Szukaj kompetencji:
churn (logo vs revenue), kohorty, retencja
pricing i paywall
retry logic płatności i scenariusze odzysku
onboarding i aktywacja klienta
Pytanie kontrolne: „Jak liczysz churn i które interwencje realnie obniżały go w Twoich projektach?”.
Tip decyzyjny: jeśli nie znajdujesz idealnego dopasowania, wybierz operatora wzrostu (strategia + orkiestracja wykonawców), zamiast kogoś, kto próbuje być jednocześnie strategiem, analitykiem, performance managerem i dev’em.
Dobry doradca powinien umieć złożyć diagnozę i plan w 2–3 slajdach. Jeśli potrzebuje 30 slajdów, a i tak nie ma konkretów — to sygnał ostrzegawczy: najpewniej nie ma priorytetów albo ukrywa brak policzalnych hipotez.
Diagnoza (hipotezy): 5–7 punktów „gdzie tracimy pieniądze”Przykład: „checkout: brak metody X → wzrost porzuceń”.
Roadmapa 90 dni: 6–10 działań z:
priorytetem (ICE/PIE),
ownerem (kto wdraża),
estymacją wpływu,
estymacją wysiłku.
KPI i progi decyzji:
„Test A akceptujemy, gdy CR +0,25 p.p.”
„Kampanie: CAC ≤ 55 zł”
„Promocje: marża brutto nie spada poniżej X%”
Gotowa formuła prośby (do skopiowania):„Proszę o plan 90 dni w 3 slajdach: (1) hipotezy i straty, (2) 6–10 działań z priorytetem i wpływem na KPI, (3) definicje sukcesu + wskaźniki. Dodaj proszę listę danych/dostępów, których potrzebujesz.”
Jeżeli chcesz szybko zweryfikować, czy doradca realnie dowozi „wartość operacyjną”, sensownym punktem odniesienia jest to, co w praktyce dostaje firma w konkretnym horyzoncie (zobacz perspektywę „co dostajesz w 90 dni”: [doradztwo e-commerce w 90 dni]
OK: prosty język, liczby i progi, trade-offy, ryzyka i plan mitigacji.
ŹLE: buzzwordy, brak priorytetów, brak progów decyzji, „zrobimy wszystko”.
Case studies mają znaczenie tylko wtedy, gdy są policzalne i osadzone w kontekście. Inaczej to storytelling bez wartości decyzyjnej.
Oceń każdy case w czterech kategoriach:
Kontekst (branża, sezon, budżet) – 0/1/2
Metryki przed/po (nie tylko ROAS, też marża/LTV) – 0/1/2
Rola doradcy (co dokładnie zrobił) – 0/1/2
Replikowalność (co przeniesiemy do Ciebie) – 0/1/2
≥6 pkt = warto rozmawiać dalej.
Zadaj 4 pytania:
Co konkretnie dowiózł doradca w 90 dni?
Co poszło nie tak i jak zareagował?
Jak wyglądała komunikacja i raportowanie?
Czy zatrudniłbyś go ponownie? Dlaczego?
Poproś o:
dashboard KPI (GA4/Looker/BI),
plan testów A/B (hipotezy, wyniki, decyzje),
fragment audytu (checklista),
wzór statusu tygodniowego i prezentacji „demo” (z decyzjami).
Jeśli doradca unika pokazania artefaktów, rośnie ryzyko, że pracował „na opinii”, a nie na procesie. Gdy potrzebujesz porównać standardy „audytowe” (zakres, efekty, koszty), możesz odnieść się do ram, które porządkują to podejście: [audyt e-commerce krok po kroku]
To etap, w którym zamieniasz „współpracę” w system dowożenia. Najczęstszy problem nie wynika z braku kompetencji, tylko z braku odpowiedzialności, danych i rytmu pracy.
Najstabilniejszy model to:
ryczałt miesięczny + opcjonalny bonus za wynik (np. marża/CAC/LTV)
Ustal:
bazę (okres referencyjny),
metodę atrybucji,
wyłączenia (np. promocje ogólnosklepowe, zmiany cen od dostawców).
R (Responsible): doradca – roadmapa, priorytety, hipotezy/testy, nadzór wykonawców
A (Accountable): właściciel – decyzje budżetowe, zatwierdzenia
C (Consulted): agencje, dev, magazyn/obsługa
I (Informed): finanse, zarząd
Minimum na start:
GA4 + Tag Manager,
konta reklamowe (Google/Meta/Allegro Ads),
Merchant Center / integracje feedów,
CRM/ESP,
CMS/Shop,
ERP/WMS lub eksport zamówień i stanów,
BI (jeśli jest).
Standard: dostęp odczyt + edycja tam, gdzie testujecie; log służbowy, nie prywatny.
status tygodniowy (30–45 min): 3 KPI „prawdy”, 3 zadania, 3 ryzyka, plan na tydzień,
demo co 2 tygodnie: decyzje po testach, zmiana priorytetów,
KPI-review co miesiąc: marża, CAC, LTV, wnioski strategiczne.
NDA i własność IP (materiały i skrypty są Twoje),
okres wypowiedzenia (np. 30 dni) + handover (SOP-y, backlog),
SLA komunikacyjne (czas reakcji, kanały),
zakaz konfliktu interesów (bezpośrednia konkurencja),
audyt finansowy działań płatnych (wgląd do kont i faktur).
Jeśli nie jesteś pewien współpracy, pilotaż jest najlepszym „bezpiecznikiem”:
Tydz. 1: audyt danych + quick wins (karta produktu, checkout, progi dostawy)
Tydz. 2–3: restrukturyzacja kampanii, feedy, 1 test A/B
Tydz. 4–6: segmentacje CRM, 2 test A/B, pierwszy przegląd KPI i decyzja go/adjust/stop
Decyzja „kontynuujemy”, jeśli jest spełnione minimum:
CR +0,2–0,5 p.p. lub CAC −10–20% lub AOV +5–10%
i dodatkowo: dowiezione SOP-y + dashboard + backlog testów.
Jeśli brak poprawy — musi paść jasne „dlaczego” + plan B, albo uczciwe zakończenie współpracy.
Czy doradca powinien gwarantować wyniki? - Nie. Powinien gwarantować proces: priorytety, testy, progi decyzji, raportowanie i transparentność danych. Gwarancje ROAS bez kontroli marży i operacji to czerwone światło.
Ile trwa, zanim zobaczę pierwsze efekty? - W dobrze prowadzonym projekcie quick wins są widoczne zwykle w 2–4 tygodnie, a stabilniejsze efekty w 6–12 tygodni (o ile organizacja ma przepustowość wdrożeń).
Czy lepsza jest agencja czy doradca? - Agencja jest wykonawcą. Doradca jest osobą, która ustawia strategię, priorytety i kontroluje wynik. W dojrzałym modelu doradca często orkiestruje pracę kilku wykonawców.
Dobrze ustawiona struktura rozliczenia chroni obie strony: doradca ma jasne ramy, priorytety i motywację do dowożenia efektów, a właściciel sklepu kontroluje budżet, ryzyka i oczekiwania. Kluczowe jest to, aby rozliczenie było spięte z unit economics (marża, CAC, LTV), a nie tylko z „wynikami marketingowymi”, które łatwo poprawić kosztem rentowności.
Poniżej cztery filary, które najczęściej składają się na profesjonalną współpracę doradczą w e-commerce — wraz z praktycznymi zasadami, widełkami, typowymi pułapkami i checklistami do wdrożenia.
Audyt startowy jest punktem wyjścia sensownej współpracy, bo zamienia „wrażenia” na diagnozę: co realnie ogranicza wynik, gdzie uciekają pieniądze i jakie działania mają najwyższy wpływ w horyzoncie 90 dni. W dobrze przeprowadzonym audycie efektem końcowym nie jest dokument, tylko pakiet decyzyjny: lista priorytetów, plan wdrożeń, warunki brzegowe i ryzyka.
Typowy zakres audytu może obejmować:
Dane i analitykę: GA4/GTM, definicje konwersji, atrybucja, jakość danych, spójność raportów; weryfikacja zwrotów/refundów i ich wpływu na rentowność.
Lejek i UX: analiza ścieżki zakupowej (produkt → koszyk → checkout), bariery zaufania (dostawa, zwroty, opinie), elementy wpływające na CR/AOV.
Reklamy i koszt pozyskania: struktura kont, zapytania, segmentacja, feedy, wnioski pod CAC/ROAS po marży (a nie „ROAS platformowy”).
CRM i automatyzacje: porzucony koszyk, onboarding, segmentacja, scenariusze win-back, higiena bazy.
Operacje i obsługa: SLA magazynu i obsługi klienta, wąskie gardła realizacji, polityka zwrotów i reklamacji.
Artefakty, które warto wymagać po audycie:
10–20 priorytetów z oceną wpływ/wysiłek oraz kolejnością wdrożeń,
„plan 90 dni” z ownerami i progami decyzji,
lista braków w danych + konkretne zadania naprawcze (tagowanie, zdarzenia, źródło prawdy),
2–5 quick wins gotowych do wdrożenia od razu.
Budżet orientacyjny: 3 000 – 8 000 zł netto. Wyższy poziom zwykle obejmuje warsztat z zespołem, rozpisanie SOP-ów lub elementy wdrożeniowe (np. konfiguracje, makiety, backlog dla dev/UX).
Najczęstszy błąd: kupowanie audytu bez ustalenia, „co dalej”. Audyt ma sens, gdy od razu w umowie jest zapis: co jest wynikiem audytu, jakie są następne kroki i kto wdraża rekomendacje.
Retainer (abonament) sprawdza się, gdy potrzebujesz stałego rytmu optymalizacji, koordynacji wykonawców i podejmowania decyzji na danych. W praktyce doradca działa wtedy jak zewnętrzny „Head of E-commerce”: pilnuje KPI, priorytetów, wdrożeń i jakości danych, a nie tylko „podpowiada”.
Co powinno być jasno opisane w retainerze:
Zakres odpowiedzialności: strategia, priorytety, testy, analityka, kontrola rentowności, nadzór nad wykonawcami.
Zakres kanałów: sklep, marketplace, reklamy płatne, CRM; im więcej kanałów, tym większa złożoność i potrzeba koordynacji.
Pojemność współpracy: liczba godzin, limit spotkań, limit zadań lub limit projektów równoległych (WIP).
Standard raportowania: jak wygląda status tygodniowy, demo co 2 tygodnie, KPI-review miesięczny.
Widełki rynkowe: 4 000 – 12 000 zł netto / miesiąc. Stawka zależy od skali biznesu, liczby kanałów, jakości danych oraz tego, czy doradca tylko prowadzi, czy również częściowo wdraża.
Jak ocenić, czy retainer jest „uczciwie skalkulowany”:
czy wchodzi w to budowa i utrzymanie dashboardu KPI,
czy jest przewidziane zarządzanie backlogiem (priorytety, testy, ryzyka),
czy masz pewność, kto wdraża (Twoi ludzie / agencje / dev).
Jeśli część współpracy dotyczy Allegro (optymalizacja sprzedaży lub Ads), warto znać realne składowe cen i zakres usług, żeby nie porównywać nieporównywalnego: [koszt prowadzenia Allegro Ads i czynniki ceny]
Success fee może być dobrym dopalaczem motywacji, ale tylko wtedy, gdy jest mierzalny, odporny na manipulacje i nie premiuje „pompowania” przychodu kosztem marży. W e-commerce najczęściej warto premiować wynik po kosztach (lub wynik w KPI-tree), a nie sam przychód.
Zanim podpiszesz success fee, doprecyzuj trzy rzeczy:
Baza odniesienia - Najczęściej: średnia z ostatnich 3 miesięcy (czasem 6), z uwzględnieniem sezonowości.
Metoda atrybucji i wyłączenia - Ustal, co liczy się do wyniku, a co jest „poza kontrolą”: zmiany cen dostawców, duże akcje promocyjne całego sklepu, zmiany asortymentu, zdarzenia losowe (np. brak zatowarowania).
Moment wypłaty premii - Najbezpieczniej: kwartalnie, po zamknięciu danych i uwzględnieniu zwrotów/refundów.
Przykładowe, praktyczne konstrukcje:
5–15% od nadwyżki ponad bazę (ale liczonej jako marża kontrybuowana lub zysk po marketingu),
premia po osiągnięciu progu minimalnego (np. +10% vs baza) i utrzymaniu marży netto,
success fee oparte o LTV/CAC lub ROAS po marży, jeśli masz dane i definicje.
W kontekście Allegro szczególnie ważne jest „po marży”, bo prowizje, dopłaty i koszty logistyczne potrafią zmienić sens kampanii i promocji. Dobrą praktyką jest policzenie ekonomii kanału przed ustawieniem premii (ramy finansowe znajdziesz tu: [finanse e-commerce i kontrola rentowności].
Czerwone flagi w success fee:
premia tylko „% od przychodu” bez rozmowy o marży, zwrotach i kosztach kanałowych,
brak definicji bazy i brak wyłączeń,
brak progów STOP dla kampanii i promocji.
SLA (Service Level Agreement) to w praktyce „instrukcja współpracy”: co ma być zrobione, w jakim tempie i jak to mierzymy. Bez SLA często powstaje konflikt oczekiwań: właściciel zakłada szybkie wdrożenia, a doradca pracuje w trybie konsultacyjnym bez zasobów wykonawczych.
Co warto spisać w SLA:
Czasy reakcji: np. do 24 h na pytania, do 72 h na analizę/wnioski.
Zakres dostępności: dni robocze / okna godzinowe / kanały komunikacji.
Pojemność miesięczna: liczba godzin lub limit zadań; jak rozliczacie nadwyżki.
Rytm pracy: status tygodniowy, demo co 2 tygodnie, KPI-review miesięczny.
Format raportowania: narzędzie (Asana/Basecamp/ClickUp/arkusz), standard statusu, miejsce na decyzje i ryzyka.
Wymóg artefaktów: dashboard KPI, backlog testów, SOP-y, decyzje po testach.
Najczęstszy błąd: brak zapisów o „kto wdraża”. Jeśli doradca ma dowozić wynik, a wdrożenia są po Twojej stronie, SLA musi zawierać minimalne wymagania dot. przepustowości (np. czas reakcji dev, owner wdrożeń, priorytet zmian).
Porównywanie stawek bez zakresu: ta sama kwota może oznaczać 4 konsultacje w miesiącu albo pełną koordynację, analizę danych i backlog wdrożeń.
Brak definicji „wyniku”: bez KPI-tree i progów decyzji łatwo o spór „czy jest lepiej”.
Rozliczenie, które premiuje przychód: rośnie sprzedaż, spada marża — a obie strony „wygrywają” na papierze.
Zbyt szeroki zakres w retainerze: „wszystko naraz” bez limitu WIP prowadzi do rozproszenia i braku efektów.
Najczęściej najlepszy kompromis to audyt startowy + 3-miesięczny retainer pilotażowy z jasno określonymi KPI i progami GO/STOP. Po kwartale decydujesz o kontynuacji na bazie danych, a nie intuicji. Jeśli chcesz od razu porównać zakres i koszt „pełnego prowadzenia” (szczególnie w kanałach marketplace), dobrym punktem odniesienia jest opis: [pełne zarządzanie Allegro: efekty i koszty]
Czy jest opisany wynik audytu (artefakty + plan 90 dni), a nie tylko „analiza”?
Czy retainer ma limit pojemności (godziny/zadania) i rytm statusów/dem?
Czy success fee jest policzone po marży lub w KPI-tree, z bazą i wyłączeniami?
Czy SLA odpowiada na pytanie: kto wdraża, w jakim tempie i w jakim narzędziu?
Czy masz prawo do materiałów i IP (dashboard, SOP-y, backlog) oraz zasady handover?
Poniższy plan 90 dni to praktyczny szablon „operacyjnego dowożenia” wzrostu: zaczyna od porządku w danych i szybkim odzyskaniu pieniędzy, następnie stabilizuje fundamenty skalowania (kampanie, feedy, CRO), a na końcu skaluje zwycięzców i zamyka całość w procedurach (SOP) oraz rytmie zarządzania. Najważniejsza zasada: każdy etap ma deliverables, ownerów i definicję „done” — bez tego projekt łatwo zamienia się w serię luźnych działań.
Tydzień 1–2: ratujemy wynik przez poprawny pomiar i quick wins (najwyższy ROI, najmniejszy wysiłek).
Tydzień 3–4: porządkujemy fundamenty, żeby móc skalować bez „rozlewania budżetu”.
Miesiąc 2: budujemy pętlę eksperymentów (testy A/B), segmentacje CRM i lepszą alokację budżetów.
Miesiąc 3: skalujemy zwycięzców, automatyzujemy kontrolę i standaryzujemy proces (SOP + KPI review).
Cel: ustawić pomiar i odzyskać „łatwe pieniądze” w 48–72h, bez ryzyka przepalenia budżetu.
To etap, w którym eliminujesz najgroźniejsze źródła błędnych decyzji: zły pomiar, podwójne transakcje, brak spójności źródeł ruchu, chaos w UTM. Bez tego dalsza optymalizacja działa „na ślepo”.
Zakres:
Przegląd GA4: widoki, zdarzenia, e-commerce, poprawność konwersji.
Tagowanie i porządek w GTM: spójność eventów, parametry e-commerce, brak duplikacji.
Weryfikacja atrybucji: paid vs organic vs direct; kontrola „zjadania” ruchu przez direct.
Spójność danych: różnice GA4 vs system sprzedaży vs marketplace (z czego wynika rozjazd).
Checklista „must-have”:
cross-domain (jeśli są zewnętrzne płatności/checkout),
deduplikacja zakupów (np. przeładowania thank you page),
nomenklatura source/medium (konwencja kanałów),
konwencja UTM (kto i jak taguje kampanie),
definicja konwersji (co jest zakupem, co leadem, co mikro-konwersją).
Deliverable: dashboard „Tactical KPI” (sprzedaż, CR, AOV, CAC/ROAS, porzucone koszyki) + lista braków danych z priorytetem naprawy.Jeśli pracujesz na Allegro, bardzo często warto od razu ustawić fundamenty pod łączenie danych kanałowych (żeby decyzje były „po marży”, nie „po wykresie”): Jak laczyc dane allegro z google analytics i baselinker.
Quick wins muszą spełniać dwa kryteria: krótki czas wdrożenia i bezpośredni wpływ na CR/AOV lub odzysk koszyków.
Przykładowe quick wins:
Karta produktu (PDP): kolejność sekcji, wyróżnienie USP, komunikaty zaufania (opinie, dostawa, zwrot, gwarancja), widoczność „co dostanę i kiedy”.
Checkout: uproszczenie pól, domknięcie informacji o dostawie/zwrotach, eliminacja tarcia na płatnościach.
Ratowanie koszyków: 1–2 szablony e-mail/SMS/web push + kupon warunkowy (np. tylko na wybrane kategorie, tylko powyżej progu koszyka).
Marketplace (jeśli dotyczy): warunki dostaw, synchronizacja stanów, repricing kluczowych SKU, poprawa parametrów ofert.
W kontekście Allegro szczególnie istotne jest to, żeby quick wins nie pogarszały rentowności przez błędne ustawienia dostaw lub marży. Jeśli temat dotyczy niskich marż i wpływu programów/warunków sprzedaży, warto mieć na radarze zależność „sprzedaż vs zysk” (przykładowo przy mechanizmach typu Smart):
Deliverable: lista „quick wins” (min. 10 pozycji) z ownerami i datami wdrożeń + opis metryki sukcesu dla każdej zmiany.
KPI po 2 tygodniach (przykładowe progi):
+5–10% CR na PDP/top 20 SKU,
+10–20% odzyskanych koszyków,
100% poprawnego zliczania transakcji (brak duplikacji, spójne źródła).
Ownerzy (przykład podziału):
Analityka/tracking – doradca (Responsible),
Treści/UX – e-commerce manager (Responsible),
Automatyzacje CRM – performance/CRM (Responsible),
Właściciel – zatwierdzenia priorytetów i decyzje budżetowe (Accountable).
Cel: zbudować fundamenty, które pozwolą skalować wydatki i ruch bez utraty rentowności.
Tu powstaje „żywy backlog” hipotez w standardzie: hipoteza → wariant → metryka → minimalny efekt → termin decyzji.
Zakres:
Backlog hipotez wg PIE/ICE (Potencjał/Impact/Ease),
wybór priorytetów na 4–8 tygodni,
definicje „minimal detectable effect” i reguły stop/go.
Deliverable: tablica testów + opis procesu testowania (SOP A/B) i kto ma zdolność wdrożeń (dev/UX/content).
To etap resetu: struktura konta ma odpowiadać etapom lejka, marżowości i intencji, a nie „jak wyszło historycznie”.
Zakres:
naming i struktura (TOF/MOF/BOF),
wykluczenia (zapytania, placementy, segmenty o niskiej intencji),
budżety ustawione pod wynik i fazę uczenia,
podstawowe standardy kreacji (iteracje, testy, biblioteka zwycięzców).
Deliverable: nowe kampanie (np. Google: PMax + Search Brand/Non-Brand; Meta: Prospecting/Remarketing) + arkusz kontroli (co monitorujemy codziennie/tygodniowo).Jeżeli pracujesz z Allegro Ads, przydaje się zrozumienie, jak konta i struktury powinny wyglądać „systemowo” (kampanie → grupy → SKU) — to upraszcza kontrolę budżetu i wyników.
Feed jest „paliwem” performance. Niska kompletność atrybutów, zła kategoryzacja czy brak reguł marżowych powodują, że budżet idzie w produkty, które robią obrót, ale nie zostawiają zysku.
Zakres:
porównanie feedów (Google/Meta/Allegro): kompletność atrybutów, kategorie, ceny,
mapowanie atrybutów i reguł (wykluczenia niskiej marży, bundle, promocje),
przypisanie produktów do strategii (hero vs long tail, marża vs obrót).
Deliverable: mapa atrybutów + reguły feed (w tym wykluczenia) + lista produktów „do ochrony marży”.
KPI po 4 tygodniach (przykładowe):
CPC −5–10%,
CTR +10%,
udział ruchu na top marżowych SKU +15%,
spadek kosztu pozyskania na kategoriach priorytetowych.
Cel: zbudować pętlę eksperymentów i poprawić alokację budżetów między kanałami oraz segmentami klientów.
Zakres:
checkout (pola, metody dostawy, kolejność kroków, domknięcie zaufania),
listing (filtry, sort, karta listingu),
PDP (warianty komunikacji USP, sekcje zaufania, bundling).
Deliverable: 2–3 testy/miesiąc zakończone decyzją (wdrażamy/odrzucamy) + protokół testu (hipoteza, wynik, wnioski).
Segmenty:
nowi vs powracający,
RFM (H/M/L),
porzucone koszyki i porzucone przeglądanie,
„high-LTV club” (klienci o wysokim potencjale).
Scenariusze:
welcome/onboarding,
browse/cart abandonment,
win-back 60/90,
post-purchase cross-sell i replenishment (jeśli produkt na to pozwala).
Deliverable: kalendarz kampanii CRM + szablony (e-mail/SMS) + definicje KPI (np. revenue per recipient, conversion rate, unsub rate).
Zakres:
zasady tROAS/tCPA per kategoria, watchlist „learning”,
dzienne alerty: budżet, spadek ROAS po marży, anomalie w CPC/CTR,
kontrola „blended” vs kanałowego CAC.
Deliverable: arkusz kontroli stawek i budżetów (limity, progi alertów, rytm decyzji).
To nie pełna strategia SEO, tylko szybkie uporządkowanie technicznych i on-site’owych barier, które blokują wzrost.
Zakres:
duplikaty, title/description,
Core Web Vitals i błędy indeksacji,
indeksacja filtrów,
Product schema.
Deliverable: lista ticketów dev/content z priorytetem i oczekiwanym wpływem.
KPI na koniec M2 (przykładowe):
+10–15% CR na checkout,
+8–12% revenue z CRM,
ROAS +10% (lub spadek CAC na kluczowych kategoriach),
liczba fraz w top10 +15% (dla obszarów priorytetowych).
Cel: zeskalować to, co działa i ustandaryzować proces, żeby wynik był powtarzalny.
Zakres:
zwiększanie budżetów na wygrane zestawy (kampanie/segmenty/SKU) przy zachowaniu progów rentowności,
rozszerzenia: nowe kreacje, nowe kanały (np. afiliacje, CSS), retargeting sekwencyjny,
kontrola „quality” przy wzroście: stany, obsługa, zwroty.
Deliverable: plan skalowania na Q+1 (kanał × budżet × oczekiwany KPI).
Zakres:
reguły reklamowe (budżet/ROAS), feed rules,
automatyczne raporty dzienne/tygodniowe,
alerting (odchylenia KPI, OOS, anomalie CPC/CR).
Deliverable: dashboard „Executive” (tydzień/miesiąc, KPI vs target, trendy) + automaty raportowe.
Standardy powinny być proste, wykonalne i przypisane do ownerów.
Przykładowe SOP:
publikacja kampanii (brief → launch → QA → monitoring),
testy A/B (brief → implementacja → analiza → decyzja),
feed hygiene (checklisty atrybutów, wykluczenia, monitoring),
merchandising na marketplace (w tym zasady repricing).
Deliverable: biblioteka SOP (Notion/Trello) + SLA i odpowiedzialni.
Zakres:
retrospektywa 90 dni (target vs actual),
decyzje budżetowe i procesowe na kolejne 90 dni,
lista „co utrwalamy na stałe” i „co porzucamy”.
Deliverable: 1-stronicowy „Quarterly Growth Memo” (wnioski, decyzje, ryzyka, plan).
Rytm spotkań jest elementem sterowania projektem. Bez niego nawet dobre działania rozmywają się w operacjach.
Poniedziałek (15 min): stand-up KPI + blokery
Środa (30 min): przegląd kampanii/stawek + decyzje
Piątek (45 min): weekly review: eksperymenty, CRM, feed, backlog CRO
Co 2 tygodnie: przegląd roadmapy + replan priorytetów
Miesięcznie: board deck (1 slajd/obszar: Paid, CRO, CRM, SEO)
Mini-porada: trzymaj „jedną listę prawdy” dla zadań i decyzji (Asana/ClickUp/Trello). Jeśli część wdrożeń dotyczy automatyzacji i narzędzi, dobrze jest z góry ustalić, gdzie będą SOP-y oraz jak będzie wyglądać raportowanie (w przeciwnym razie z czasem rośnie chaos).
Żeby nie utonąć w metrykach, utrzymaj dwa poziomy KPI: „półka główna” i kontrola kanałów/produktów.
Półka główna: Przychód, CR, AOV, CAC, ROAS, LTV/CAC, udział porzuconych koszyków.
Kanały: ROAS/tCPA, CTR, CPC, udział brand vs non-brand, performance asset groups (np. PMax).
Produkt/SKU: marża %, coverage feedu, udział top20 SKU w sprzedaży, OOS i lead time.
Zamknięcie etapu powinno być zero-jedynkowe.
T1–2: 100% poprawny pomiar + wdrożone min. 3 quick wins + dashboard Tactical KPI.
T3–4: nowa struktura kampanii + roadmapa CRO żyje (min. 10 hipotez) + reguły feed.
M2: ≥2 testy A/B zamknięte decyzją + uruchomione segmentacje CRM + kontrola bidów.
M3: plan skalowania + min. 4 SOP-y + dashboard Executive + Quarterly Growth Memo.
Dobry doradca e-commerce to nie koszt, tylko dźwignia. Jego realna wartość nie polega na „pomysłach”, tylko na skróceniu czasu do wyniku: porządkuje dane, ustawia priorytety, buduje rytm wdrożeń i pilnuje rentowności. Dlatego start od audytu ma sens — w kilka tygodni da się wyeliminować błędy, które przez miesiące spalały budżet (zła atrybucja, chaos w kampaniach, słaby feed, tarcie w checkout, brak segmentacji CRM). Największy efekt zwykle nie wynika z jednej „magicznej taktyki”, tylko z odzyskania kontroli nad systemem: od pomiaru, przez ofertę, po operacje.
Współpracę ustaw tak, aby była odporna na subiektywne opinie. Trzy zasady, które utrzymują projekt „na torach”:
Dane jako źródło prawdy: wspólne definicje KPI (CR, AOV, CAC, marża, LTV) i jeden dashboard, na którym wszyscy patrzą na to samo.
Jasny zakres i odpowiedzialności: kto decyduje, kto wdraża i w jakim tempie (RACI + SLA). Bez tego doradztwo zamienia się w konsultacje bez wykonania.
Prosty model operacyjny: retainer + cele + regularny feedback (statusy, demo, miesięczny przegląd KPI). To pozwala iterować, a nie „czekać na cud”.
Weryfikuj nie obietnice, lecz dowody. Referencje, policzalne case’y i rozmowy Q&A weryfikują kompetencje lepiej niż prezentacja. Jeśli doradca nie potrafi pokazać artefaktów pracy (dashboard, backlog testów, SOP-y, plan 90 dni z progami decyzji), rośnie ryzyko, że działał „na narracji”, a nie na procesie. Dobre pytania kontrolne powinny dotyczyć nie tylko ROAS, ale także marży, zwrotów, kosztów kanałowych i retencji — bo to one decydują o tym, czy wzrost jest zdrowy.
Po 90 dniach współpracy masz mieć nie tylko poprawę wyników, ale też trwałe zasoby: uporządkowane dane, zrozumiały model decyzyjny (KPI-tree), procedury (SOP) i backlog dalszych testów. Innymi słowy: płacisz nie tylko za wzrost, lecz za przewidywalność i kontrolę. To moment, w którym doradca staje się partnerem — a nie tylko konsultantem — bo wzrost zaczyna być efektem systemu, a nie przypadku.
Po kwartale odpowiedz sobie na pięć pytań:
Czy mamy jedno „źródło prawdy” i spójne definicje KPI?
Czy istnieje lista priorytetów z wpływem/wysiłkiem i regularną rewizją?
Czy wdrożenia dzieją się w rytmie tygodniowym, a nie „kiedyś”?
Czy decyzje marketingowe są podejmowane po marży, nie po wykresach?
Czy powstały SOP-y i backlog testów na kolejne 6–8 tygodni?
Jeśli większość odpowiedzi brzmi „tak”, współpraca została ustawiona poprawnie. Jeśli „nie” — wróć do podstaw: dane, priorytety, odpowiedzialności i progi decyzji.
Napędzamy sprzedaż w Ecommerce
Kontakt
Usługi