Skalowanie na Allegro nie polega na „większym budżecie". Polega na usunięciu wąskich gardeł: oferta i trafność (ruch), konwersja (sprzedaż), proces realizacji (SLA), progi rentowności (zysk).
Największy błąd: skalować reklamy bez oferty, procesu i progów rentowności. Poniżej masz cztery filary, które muszą iść razem.
Trafność, parametry, tytuły, warianty i jakość danych.
Najpierw trafność, potem zwiększanie nakładów.
Skalowanie Ads w ramach progów ROAS/CAC i P&L na SKU.
Skaluj dopiero po ustawieniu progów i kontroli kosztu kanału.
Realizacja, SLA, automaty statusów, wysyłek i obsługi wyjątków.
Skalowanie bez automatyzacji zwykle kończy się spadkiem jakości.
Pełny koszt kanału: prowizje, Smart, dopłaty, zwroty i koszt obsługi.
Bez policzonego kosztu kanału nie ma bezpiecznej skali.
Skaluj tylko to, co ma: (1) trafność i konwersję, (2) dostępność i proces, (3) progi rentowności.
To one robią wynik i najwięcej ryzykują.
Progi dla decyzji: tnę / utrzymuję / skaluję.
Skala działa tylko przy stabilnej realizacji.
Jeśli masz 5+ „nie" — najpierw stabilizacja, potem budżet.
Krótko i konkretnie.
Napisz: branża, liczba SKU, miesięczny wolumen zamówień i 3 największe blokery (ruch/konwersja/marża/stany/obsługa). Wrócę z priorytetami: co poprawić pierwsze i jak mierzyć efekt.