Algorytm Allegro nie „nagradza pracy", tylko mierzy prawdopodobieństwo sprzedaży i jakość doświadczenia kupującego. Jeśli ekspozycja spada mimo sprzedaży, zwykle winny jest zestaw sygnałów: trafność oferty, cena/warunki, jakość obsługi, historia kliknięć i konwersji.
W uproszczeniu algorytm układa wyniki wyszukiwania tak, aby maksymalizować: trafność, konwersję i jakość.
Bez trafności nie ma ekspozycji w odpowiednich zapytaniach.
Algorytm patrzy na „czy to się sprzedaje", a nie „czy to jest dopieszczone".
Wynik oferty to pakiet: produkt + warunki + zaufanie.
Wysoka jakość redukuje ryzyko — a algorytm „lubi" niskie ryzyko.
Kolejność napraw: od fundamentów (dane i trafność), przez klik i konwersję, po „dopalacze".
Parametry, EAN, kategoria, tytuł, warianty, zdjęcia. To buduje trafność i możliwość rankingu.
Miniatura, tytuł, cena, dostawa, Smart, konkurencja. Jeśli ludzie klikają i kupują — rośniesz.
Opóźnienia, zwroty, reklamacje, czas odpowiedzi i oceny. To potrafi przycinać ekspozycję, nawet przy sprzedaży.
Ads, promowania, kupony, zestawy. Działa dobrze dopiero na zdrowych fundamentach.
To nie zastępuje strategii, ale często odblokowuje ekspozycję, bo usuwa „ciche błędy".
Kliknij i przejdź do właściwego wątku.
Krótko i decyzyjnie.
Opisz krótko: kategoria, top SKU, cena/dostawa, problemy z ekspozycją i Ads. Wrócę z kierunkiem: gdzie jest „pierwszy ruch" pod algorytm.