Prowizje i opłaty sprzedażowe
Najczęściej procent od wartości, czasem zależny od kategorii/warunków. Dalsze liczenie: koszt prowizji.
- fee
- kategoria
- %
„Sprzedaż rośnie, a zysk stoi” — bardzo często winne są koszty, które nie wyglądają groźnie pojedynczo, ale sumują się na zamówieniu: prowizje, dopłaty do metod dostawy, koszty promocji, zwroty, obsługa, a czasem Ads liczone bez atrybucji. Poniżej dostajesz mapę kosztów Allegro + model liczenia „na zamówieniu” i checklistę, jak te koszty zidentyfikować, zmierzyć i zredukować.
Koszty w Allegro są rozproszone: część jest „w prowizji”, część w dopłatach do usług, część w dostawie, a część w działaniach marketingowych. Do tego dochodzą koszty, których Allegro nie pokaże wprost: obsługa, pakowanie, błędy, zwroty. Jeśli patrzysz tylko na obrót, możesz skalować stratę — dokładnie to opisuje scenariusz: sprzedaje, ale nie zarabia.
Występują w kilku miejscach (rozliczenia, dostawy, promocje, Ads) i nie składają się w jeden „rachunek”.
Ta sama oferta może być rentowna przy punkcie, a stratna przy kurierze. Porównaj: koszty dostawy.
Zwrot często oznacza podwójny koszt dostawy + obsługa + ubytek marży. Zobacz: koszt zwrotów.
Jeśli nie przypiszesz kosztu Ads do zamówień, ROI będzie „na oko”. Start: atrybucja.
Poniżej masz praktyczną mapę kosztów — nie „regulaminową”, tylko taką, która pomaga diagnozować rentowność. Każdą pozycję da się później podpiąć do P&L zamówienia.
Najczęściej procent od wartości, czasem zależny od kategorii/warunków. Dalsze liczenie: koszt prowizji.
Największe „zaskoczenie” przy niskiej marży. Licz próg: próg Smart oraz strategia: Smart przy niskich marżach.
Opłaty, które „wyglądają jak marketing”, ale realnie są kosztem sprzedaży. Jeśli nie policzysz efektu na zysku, płacisz za widoczność bez zwrotu.
Bez atrybucji i kosztu na zamówienie (CPA) ROI bywa iluzją. Start: ROAS/ROI/CAC.
Prowizje wydają się „znane”, ale w praktyce problemem jest (1) błędna kategoria/parametry, (2) źle policzona baza (brutto/netto), (3) brak odniesienia do realnego zysku na zamówieniu. Jeśli chcesz zejść do szczegółów: ile kosztuje prowizja.
Najbardziej bolesne są koszty, które są stałe „na paczkę” — bo przy niskiej marży nie masz skali procentowej, tylko konkretną kwotę, która zjada zysk. Dlatego Smart i dobór metod dostawy powinny wynikać z progu opłacalności.
Koszt dostawy w P&L = koszt przewoźnika (Twoja stawka) + dopłaty usługowe (jeśli występują) + (średni koszt zwrotów × 2 strony dostawy, jeśli to typowe) + koszt pakowania (czas + materiały)
Włącz Smart tylko tam, gdzie: zysk netto na zamówieniu pozostaje dodatni z buforem. Następnie: - buduj zestawy/multipack, - koryguj ceny w segmencie, - optymalizuj metody dostawy.
Promocje na Allegro często wyglądają jak szybka dźwignia, ale bez modelu zysku możesz dofinansowywać sprzedaż. Zasada: każda forma promocji ma sens tylko wtedy, gdy poprawia zysk netto, a nie sam obrót.
Traktuj promocję jak koszt sprzedaży: licz ją na zamówieniu lub na sztuce.
Jeśli promocja „kręci ruch”, ale nie podnosi zysku — to koszt, nie inwestycja.
Promocje dawaj tylko na SKU „udźwignięte” marżą. Pomaga: lista produktów niszczących marżę.
Reklama jest „ukrytym kosztem”, gdy raportujesz ROAS bez kosztu na zamówienie i bez atrybucji. W praktyce musisz wiedzieć, ile kosztuje Cię jedno zamówienie z Ads i czy po doliczeniu prowizji, dostawy i zwrotów nadal zostaje zysk.
Ten model jest prosty, ale działa: pozwala podpiąć każdy koszt (prowizje, dopłaty, dostawę, promocje, Ads, zwroty, obsługę) pod jedno zamówienie lub segment. Od tego zaczyna się kontrola rentowności.
Zysk netto = Przychód - COGS (koszt towaru) - Prowizje i opłaty Allegro - Dostawa / dopłaty / Smart - Koszt obsługi (pakowanie + czas) - Koszt Ads (jeśli dotyczy) - (Pzwrotu × koszt zwrotu) - Koszt błędów (średnio, jeśli liczysz bufor)
Jeśli zysk netto < 0: - wyłącz Smart / zmień metody dostawy / podnieś cenę, - ogranicz promocje, - popraw produkty niszczące marżę, - zoptymalizuj Ads lub wyłącz tam, gdzie nie dowozi zysku. Start od Smart: - próg opłacalności: /jak-obliczyc-prog-oplacalnosci-dla-smart
Zbierasz prowizje, opłaty i dopłaty. Potem mapujesz je do zamówień. Pomocniczo: system rozliczeń.
Rozbij metody dostawy, bo tu najczęściej wychodzi strata: porównanie kosztów.
Pakowanie i obsługa muszą wejść do P&L: koszt pakowania.
Nie musisz rozliczać każdego zwrotu „idealnie”, wystarczy % zwrotów × koszt zwrotu w segmencie.
Top SKU, metody dostawy, kanały Ads. Wyłap produkty niszczące marżę: lista produktów.
Zrobimy P&L zamówień, segmentację SKU i reguły Smart/Ads/promocji — tak, żeby wzrost sprzedaży oznaczał wzrost zysku.
Najpierw P&L zamówień, potem decyzje o Smart/Ads/promocjach — inaczej optymalizujesz „w ciemno”.