Promocje bez limitu
- rabat „kupuje” konwersję, ale zabiera bufor
- sprzedajesz, bo tanio — nie bo wartość
- potem musisz „dokładać Ads”, by utrzymać wolumen
W e-commerce można „rosnąć” i jednocześnie tracić: obrót wygląda świetnie, ale zysk znika, a cashflow robi się napięty. Najczęściej winny jest miks: promowanie złych SKU (niski bufor marży / wysokie zwroty / drogi fulfillment), ukryte koszty (prowizje, dopłaty, Smart, reklamacje), albo rabaty, które pompują wolumen, ale zjadają zysk. Poniżej masz gotowy układ: objawy, mechanizmy, KPI, progi decyzyjne, plan 7/14/30 + 30/60/90, mini-audyt i checklistę priorytetów.
Nie potrzebujesz idealnej księgowości zarządczej, żeby przestać przepalać marżę. Potrzebujesz progów, które da się policzyć i egzekwować co tydzień.
Tip: jeśli nie znasz kosztu zwrotu, przyjmij konserwatywnie (wyżej), żeby nie oszukiwać modelu.
Jeśli na większość pytań nie masz liczby / progu / definicji — decyzje są „na wyczucie”.
Ustaw status przy każdym punkcie i kliknij „Podsumuj”. Priorytety ułożą się w kolejności: P&L/progi → koszty ukryte → selekcja SKU → rabaty → zwroty → Ads.
Tip: jeśli czegoś nie wiesz — ustaw „Do zrobienia” i dopisz: gdzie sprawdzić / kto ma dane / termin.
Ułożymy P&L na SKU, progi (min zysk/szt., max CAC, limit rabatu, limit zwrotów), selekcję SKU do Ads i rytm tygodniowych decyzji. Cel: stabilna marża i cashflow.
Najpierw progi. Potem skala.