Liczenie ROAS zamiast marży po prowizjach
ROAS może być „ładny”, a zysk ujemny, jeśli prowizje + dostawa zjadają wynik. Kontekst: ROAS/ROI/CAC.
- fałszywy wynik
- zawyżona opłacalność
- brak kontroli
Większość sprzedawców patrzy na ROAS i „czy rośnie sprzedaż”. To za mało. Realnie liczy się: koszt pozyskania klienta (CAC), marża po prowizjach Allegro, zwroty i to, czy klient wraca. Ten materiał pokazuje jak policzyć koszt klienta z Allegro Ads i gdzie jest próg opłacalności.
Allegro Ads potrafi dowieźć sprzedaż szybko, ale równie szybko potrafi przepalić marżę, jeśli liczysz tylko ROAS lub obrót. Najczęstszy błąd: porównywanie „przychodu z kampanii” do „wydatku na kampanię” bez uwzględnienia: prowizji, kosztów dostawy, zwrotów i udziału produktów „niszczących marżę”.
Jeśli masz duży obrót, a marża „paruje”, sprawdź: produkty, które generują obrót, ale niszczą marżę.
To są typowe miejsca, gdzie ukrywa się koszt klienta. Zanim podniesiesz budżet, uporządkuj te elementy — często to daje większy efekt niż „więcej Ads”.
ROAS może być „ładny”, a zysk ujemny, jeśli prowizje + dostawa zjadają wynik. Kontekst: ROAS/ROI/CAC.
Najczęściej „lecą” produkty, które dobrze się klikają, ale nie dowożą marży. Zobacz: produkty niszczące marżę.
Jeśli oferta nie jest dopięta (tytuł/parametry/zdjęcia), Ads musi „dopłacać” do konwersji. Pomocniczo: optymalizacja ofert.
Zwrot zmienia realny zysk z klienta i potrafi „wyzerować” kampanię. (Jeśli chcesz domknąć procesowo: koszt obsługi klienta.)
Inny próg opłacalności ma pozyskanie klienta, a inny domknięcie powrotu. Jeśli nie rozdzielasz — mylisz się w ocenie kampanii.
Jeśli realizacja zamówień jest ręczna, koszt obsługi rośnie wraz ze sprzedażą. Zobacz: koszt ręcznej obsługi zamówień.
Bez progów (min marża / max CAC / max CPC) kampanie „same” dobiorą złe produkty do budżetu.
Ads wzmacnia dobrą ofertę, nie naprawia złej. Najpierw fundamenty (SEO marketplace, oferta, proces), potem skala. Kontekst: pozycjonowanie Allegro.
W praktyce ustawiasz próg opłacalności na poziomie oferty/segmentu, a nie „globalnie” dla całego konta. Najpierw wygrywasz na produktach o zdrowej marży i dobrej ofercie — dopiero potem skalujesz budżet.
Najczęstszy błąd: odpalenie Ads na szeroką ofertę i optymalizacja „na oko”. Poniżej masz plan, który zaczyna się od liczb (marża, prowizje, zwroty), a dopiero potem wchodzi w kampanie.
Efekt bierze się z prostego mechanizmu: odcinasz nierentowne produkty → podnosisz konwersję ofert → ustawiasz progi CAC/CPC → skalujesz tylko to, co zostawia marżę. Wtedy reklamy przestają być „kosztem”, a stają się narzędziem wzrostu.
Jeśli chcesz to poukładać „od A do Z” (oferta + Ads + proces): zarządzanie e-commerce.
Krótko i operacyjnie — do skopiowania zespołowi.
Koszt pozyskania klienta. W praktyce: wydatki Ads / liczba klientów pozyskanych.
Przychód z reklamy / koszt reklamy. Nie uwzględnia marży i kosztów.
Wartość klienta w czasie (suma marży z zakupów klienta).
Maksymalny CAC (lub CPC), który możesz zapłacić, żeby zostać „na plus”.
Marża po: prowizjach, logistyce, opakowaniu, kosztach operacyjnych i korekcie o zwroty.
Kalkulatory są proste: mają odpowiedzieć, czy Ads ma sens na Twojej marży oraz jaki jest maksymalny koszt klienta, który możesz zaakceptować.
Wydatki Ads podzielone przez liczbę klientów (lub zamówień, jeśli nie rozróżniasz klientów).
Uproszczony model: ile realnie zostaje z zamówienia po prowizjach i logistyce.
Model: ile zostaje na kliencie po uwzględnieniu zakupów powracających i CAC.
Jeśli chcesz mieć Ads „na zysk”, zwykle potrzebujesz: standardu ofert, mierzenia marży, procesu kontroli i selekcji produktów.
Pomagam w modelu: diagnoza → progi CAC/CPC → selekcja produktów → optymalizacja ofert → KPI. Wyślij 3 liczby: (1) AOV, (2) marża brutto %, (3) koszt Ads/mies. + informację o prowizjach/zwrotach. Wrócę z pierwszym ruchem i progami.
Najszybciej: podaj AOV + marżę + koszt Ads + prowizje Allegro. Odpowiem: progi CAC/CPC + plan optymalizacji.