Jeśli spadła sprzedaż…
Najpierw rozdziel: widoczność vs konwersja. Spadek wejść = widoczność. Stałe wejścia + spadek sprzedaży = konwersja.
- diagnostyka
- pierwszy krok
- KPI
Analytics ma sens dopiero wtedy, gdy odpowiada na pytania: co skalować, co ciąć, gdzie ginie marża i który ruch faktycznie zarabia. Poniżej masz praktyczny playbook: dashboard decyzji, ankietę diagnostyczną (co dziś jest Twoim problemem), checklistę i gotowe reguły „jeśli → to”.
Nie zaczynaj od „wszystkich wykresów”. Zacznij od 4 obszarów: popyt, widoczność, konwersja i rentowność. Dopiero potem wchodź w szczegóły.
Śledź zmiany popytu w czasie i szukaj okien: kiedy podbijać dostępność, a kiedy ograniczać ryzyko stoku.
Gdy sprzedaż spada, najpierw ustal: spadła widoczność czy konwersja? To dwa różne problemy i różne działania.
Sprawdzaj, czy problemem jest cena, dostawa/Smart, zdjęcia/parametry, czy brak zaufania (oceny, SLA).
Analytics bez P&L jest niepełny. Łącz dane sprzedaży z opłatami, kosztami dostawy i obsługi, żeby widzieć zysk netto.
To jest układ „dla właściciela/managera” — ma mówić: co rośnie, co spada, co psuje marżę i gdzie dodać zasoby. Ustal baseline i obserwuj odchylenia.
1) Sprzedaż (szt./zam.) 2) Przychód 3) Top 10 SKU po sprzedaży 4) Top 10 SKU po spadkach 5) Widoczność (trend) 6) Konwersja (trend)
7) Marża brutto i netto (P&L) 8) „Zjadacze”: obrót bez zysku 9) Koszty Allegro (prowizje/dopłaty) 10) Dostawa/Smart wpływ na wynik 11) Zwroty (trend + koszt oczekiwany) 12) Ads: ROAS vs zysk netto
Odpowiedz na 6 pytań. Wynik pokaże, czy Twoim priorytetem jest: widoczność, konwersja, mix SKU i marża czy Ads/atrybucja.
Najpierw rozdziel: widoczność vs konwersja. Spadek wejść = widoczność. Stałe wejścia + spadek sprzedaży = konwersja.
Sprawdź mix SKU i koszty (prowizje/dopłaty/dostawa). W praktyce często rośnie udział produktów o niskiej marży lub rosną koszty Smart/zwrotów.
Nie zwiększaj budżetu „żeby się rozkręciło”. Najpierw: marża netto, atrybucja, selekcja SKU pod Ads i testy (oferta/cena/dostawa).
Sprawdź: dostępność, cenę vs konkurencja, parametry i jakość danych. Często to banalne: brak stanu, zmiana dostawy, gorsza jakość oferty.
Ustawimy: dashboard, hitlistę SKU, rytm przeglądów i reguły działań — tak, żeby decyzje były szybkie i mierzalne. Bez „raportowania dla sportu”.
Najpierw KPI i P&L, potem optymalizacja — odwrotnie zwykle nie działa.